Mam nadzieję, że święta mijają Wam w spokojnej i rodzinnej atmosferze. Szkoda. że nie możemy przedłużyć tych dni tak długo jak chcemy.
To mój ostatni pościk jeśli chodzi o przygotowania świąteczne.
Jak już sprzątać to nie obyło się bez prania:)))
Wymyśliłam sobie skarpetki świąteczne.
To moje pierwsze potyczki z plastikową kanwą. Prócz tego, że bolą palce to daje ona bardzo fajny efekt końcowy.
Skarpetki maja wymiary 5,5 cm x 3 cm. Haftowane na plastikowej kanwie 14', 2 nitkami muliny.
Kolory dobierałam według siebie.
Do każdej skarpetki dodałam mały akcent
muliny metalizowanej,
choć ciężko to dostrzec na zdjęciach.